|
- Psy To My http://www.psytomy.pun.pl/index.php - Rzeka http://www.psytomy.pun.pl/viewforum.php?id=12 - Wodospad http://www.psytomy.pun.pl/viewtopic.php?id=68 |
| Akkarin - 2012-12-29 17:49:02 |
Piękny, szeroki, wysoki wodospad. Aby tu porozmawiać trzeba naprawdę głośno krzyczeć. |
| Akkarin - 2012-12-30 15:49:52 |
Wszedłem. Wsłuchałem się w szum wody. |
| Akkarin - 2013-01-01 19:16:45 |
Położyłem się, wkładając łapę do wody i pozwalając, by lodowata ciecz opływała mi łapę. |
| Akkarin - 2013-01-03 19:20:02 |
Spróbowałem poruszyć łapą, ale cały tak zdrętwiałem, że mogłem jedynie przewracać oczami. |
| Akkarin - 2013-01-03 19:32:44 |
Roztoczyłem nad sobą kulę ciepła. Wyjąłem łapę z wody i wytworzyłem pod sobą dysk lewitacyjny. Uniosłem się na nim nad ziemię. Całkiem opanowany i skupiony, poleciałem na nim wysoko nad wodospadem, aż do ściany lodowatej wody, spadającej z hukiem do rzeki. |
| Akkarin - 2013-01-04 15:16:10 |
Z dysku lewitacyjnego zacząłem przyglądać się wodzie. |
| Akkarin - 2013-01-05 15:14:54 |
Podleciałem na dysku tuż nad wodę. |
| Akkarin - 2013-01-06 14:21:47 |
Wylądowałem na brzegu rzeki i wszedłem do wody. Przepłynąłem pod wodospadem i wskoczyłem na półkę skalną. Położyłem się, skryty za ścianą wody. |
| Akkarin - 2013-01-07 15:26:12 |
Nie ruszałem się z miejsca. Zamyśliłem się. |
| Akkarin - 2013-01-08 12:28:05 |
Wbiegł Takan. Słyszałem jego głośne mentalne zawołanie, ale nie poruszyłem się. Takan najwyraźniej postanowił interweniować, gdyż już od ponad pięciu dni nie było mnie w pałacu, a poza tym, nie jadłem kompletnie niczego. Nadal jednak nie wstawałem z miejsca. |
| Akkarin - 2013-01-11 15:51:20 |
Westchnąłem i odpowiedziałem w końcu na ponad setne krzyki Takana. Widziałem przez zasłonę wody, że odetchnął ze zdenerwowaniem i ulgą, po czym wybiegł, |
| Akkarin - 2013-01-22 14:14:00 |
Przeciągnąłem się i wstałem. Zacząłem spacerować po małej skalnej półce. |
| Akkarin - 2013-02-07 18:12:28 |
Zeskoczyłem z półki prosto pod wodospad. Woda zatopiła mnie, ale kilkoma ruchami łap wydostałem się spod niej i, nurkując, popłynąłem rzeką. (C.D. w rzece). |